Licznik wizyt:
 
Historia
 
 
HISTORIA POWOŁANIA KRAJOWEGO ZWIAZKU EMERYTÓW I RENCISTÓW SŁUŻBY WIĘZIENNEJ
 
Słowo wstępne

Przystępując do pisania tego opracowania zastanawialiśmy się jaką nadać mu formułę. Taki dylemat staje przed każdym, kto podejmuje się napisania jakiejś historii. Jak ją napisać, aby oddać całość zagadnienia i nie uwikłać się w daty, liczby i tabelki (choć garść takich czysto statystycznych informacji jest w tym wypadku niezbędna), a jednocześnie oddać ducha idei, która przyświecała powstaniu naszego Związku. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że treść nie powinna być nudna dla Czytelnika, który pokusi się o wzięcie tej broszurki do ręki.
Zdecydowaliśmy przyjąć taką formę i układ, który pozwoli pokazać charakter zmian wewnętrznych i podejmowanych działań, istotnych dla reprezentowanego przez Związek środowiska. Przyjęta w opracowaniu chronologia ma na celu usystematyzowanie, uporządkowanie i podsumowanie tego, co wszyscy wspólnie zdziałaliśmy w ciągu tych lat. Można powiedzieć, że 15 lat to niewiele, jednak inaczej to oceniamy patrząc na zmiany jakie zaszły w tym czasie w kraju. Związek także ewoluował, zmieniały się priorytety, pojawiały nowe wyzwania, z którymi – z uwagi na uwarunkowania zewnętrzne – musieliśmy się zmierzyć, podejmując stosowne kroki. Fakt – nie zawsze prowadziło to do uzyskania pozytywnego i satysfakcjonującego nas efektu, ale głos naszego środowiska stawał się coraz bardziej słyszalny, a obecnie jest uwzględniany przez kolejnych decydentów.
Być może nakreślony obraz okaże się subiektywny, a ktoś inny napisałby tę historię inaczej, jednak my tak to zapamiętaliśmy i tak to opisujemy. Uważny Czytelnik dostrzeże historie i biografie ludzi, którzy tworzyli nasz Związek i dostrzegli potrzebę oraz konieczność wspólnego działania.


Anna Janiszewska Mariusz Kik


Rok 1997

W połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku (zdaje się, że było to tak niedawno) pojawiła się potrzeba integracji dotychczas samodzielnych struktur, jakimi były koła emerytów i rencistów, działające przy licznych jednostkach organizacyjnych Służby Więziennej. Taką inicjatywę podjęli inspiratorzy pomysłu utworzenia spójnej struktury dla całości środowiska emeryckiego Służby Więziennej (m. in. Boguś Iskrzyński, Klemens Kosiewicz, Bogumił Wojtasik, Bohdan Lachowski, Jan Szczepanowski, Jan Włodarczyk, Kazimierz Budzyński, Zdzisław Gołos, Leszek Gronkowski, Kazimierz Maj, Krzysztof Wijas i inni). Uznali, iż warto dążenie do wspólnego działania wykorzystać. Swoim pomysłem zarazili na początku niewielkie grono – poczta pantoflowa zrobiła dalej swoje. Zaczęły sie telefony, rozmowy, wizyty i spotkania; "coś" przestało być kolejnym enigmatycznym hasłem, a stało się realnym faktem – chcemy się zintegrować. Zauważono, że wspólny głos wielu ludzi skupionych w kołach i wspólnota tych kół pozwoli nam na większe możliwości oddziaływania. Staniemy się bardziej słyszalni na zewnątrz.
Być może potrzeba wspólnoty wynikała z coraz większej frustracji, jaką odczuwali będący już w stanie spoczynku funkcjonariusze naszej Służby, mającej swoje uzasadnienie w skali zachodzących, negatywnych zmian w przepisach, dotyczących emrytów i rencistów Służby Więziennej. Odbierano nam coraz więcej – jak to uzasadniano maluczkim, "przywilejów", a nie dawano nic w zamian. Być może była to także chęć potwierdzenia przynależności do środowiska, charakterystyczna dla tych, którzy lata przechodzili w mundurze; być może poczucie przynależności do grupy i solidarność, łącząca ludzi w codziennych trudach służby.

Jesienią 1997 roku z inicjatywy Zarządu Koła Emerytów i Rencistów Służby Więziennej przy Areszcie Śledczym w Łodzi, na terenie ODK SW "Pilica" w Sulejowie doszło do spotkania 94 osób – emerytów i rencistów reprezentujących ok. 80 zarządów kół istniejących przy aresztach śledczych i zakładach karnych z terenu całego kraju (ta historyczna już lista uczestników tego spotkania w załączeniu). Bezpośrednim impulsem spotkania była sygnalizowana wcześniej stale pogarszająca się sytuacja materialna emerytów i rencistów SW oraz zagrożenia wynikające z zapowiedzianych wówczas przez rząd dalszych negatywnych zmian prawnych. I choć w przeszłości tego typu inicjatywy były podejmowane i z różnych powodów stawały się bezowocne, to w tym momencie detrminacja inicjatorów była ogromna, aby zacząć działania mające zintegrować nasze środowisko oraz wyłonić organ przedstawicielski, podejmujący odpowiednie, akceptowalne w państwie demokratycznym, skuteczne przeciwdziałania. Dla jasności należy zaznaczyć, że jesienią 1997 roku byliśmy jedyną służbą mundurową, która nie posiadała swojego własnego, prawnie usankcjonowanego, stowarzyszenia emeryckiego.
W wielogodzinnych dyskusjach, m. in. z ówczesnym Dyrektorem Biura Emerytalnego SW płk. Jackiem Włodarskim i Dyrektorem RAŚ w Łodzi ppłk. Krzysztofem Kaczyńskim, wybrane Prezydium Komitetu Założycielskiego ustaliło zasady funkcjonowania przyszłych organów statutowych stowarzyszenia oraz jego biura. Propozycje te zostały zaakceptowane przez I Zastępcę Dyrektora Generalnego SW gen. Jana Pyrcaka i uczyniły możliwą pracę biura zarządu stowarzyszenia i samego Zarządu.
Zgromadzeni w Sulejowie reprezentanci środowiska uchwalili projekt Statutu, który określał zasady funkcjonowania i działania związku, jego organy, osobowość prawną, przyjętą zasadę dobrowolności zrzeszania i przede wszystkim nazwę – Krajowy Związek Emerytów i Rencistów Służby Więziennej (KZEiR SW). Niezmiernie istotnym elementem było określenie założeń programowych oraz celów i zadań związku:
Związek reprezentuje swoich członków poprzez obronę ich szeroko rozumianych interesów, zapewnia przestrzeganie wszelkich praw członków, ich reprezentację wobec władz ze szczególnym uwzględnieniem współudziału w opracowaniu i opiniowaniu aktów prawnych różnego szczebla, podejmowanie działań na rzecz koleżeńskiej solidarności;
Związek reprezentuje interesy środowiska wobec organów władzy i administracji państwowej, sprawuje kontrolę nad przestrzeganiem ogólnie rozumianej pragmatyki emerytalnej, reprezentuje środowisko emeryckie wobec kierownictwa jednostek organizacyjnych Służby, współdziała w zakresie wykorzystania funduszu socjalnego.

Powołany, spośród zgromadzonych przedstawicieli kół terenowych, reprezentatywny Komitet Założycielski przystąpił do prac związanych z rejestracją Związku i jego Statutu. W dniu 8. grudnia 1997 roku odbyło się pierwsze posiedzenie Komitetu, przekształconego następnie w Zarząd Główny i Główną Komisję Rewizyjną, a tym samym zostały spełnione wszystkie warunki prawne niezbędne do uzyskania sądowej rejestracji Związku i Statutu.
W dniu 4. lutego 1998 roku prawomocnym Postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Łodzi (sygn. Akt I.Ns. Rej. St. 267/97) stowarzyszenie nasze zostało zarejestrowane jako Krajowy Związek Emerytów i Rencistów Służby Więziennej i uzyskało osobowość prawną; Sąd zaakceptował również Statut Związku. Siedzibą władz Związku została Łódź.
Pierwsze władze Związku tworzyli:
ZARZĄD GŁÓWNY – Bogusław Iskrzyński (przewodniczący), Krzysztof Wijas, Zbysław Melaniuk (wiceprzewodniczący), Kazimierz Jędrzejczak (sekretarz), Bogumił Wojtasik (skarbnik), Władysław Gębala, Bronisław Grajewski, Leszek Gronkowski, Tadeusz Klimek, Bohdan Lachowski, Zygmunt Łazarczyk, Henryk Maciejewski, Stanisław Maszczyk, Jan Muszyński, Kazimierz Maj, Jan Szczepanowski i Jan Włodarczyk (członkowie);
GŁÓWNA KOMISJA REWIZYJNA – Czesław Szpak (przewodniczący), Błażej Kaczmarek (zastępca), Janusz Kozieł, Włodzimierz Korch, Kazimierz Budzyński, Jerzy Telenga i Zdzisław Gołos (członkowie.)
Już Komitet Założycielski, wraz z zarządami kół zakładowych NSZZFiPW, wystosował protestacyjny list otwarty do Sejmu II Kadencji w sprawie kolejnej próby pogarszania warunków życiowych emerytów mundurowych, dotyczącej ograniczeń możliwości zarobkowych i zmian ustawowych w zakresie waloryzacji.

Na założycielskim spotkaniu w Sulejowie w swoim wystąpieniu Henryk Maciejewski z koła przy ZK we Włocławku bardzo celnie stwierdził, że "[...] dobrze się stało, iż inicjatywa powołania Krajowego Związku Emerytów i Rencistów zrodziła się w środowisku byłych funkcjonariuszy, a nie powstała centralnie [...]". Nic dodać, nic ująć.

Lata 1998 – 2003

Okres ten w swojej początkowej fazie charakteryzował się intensywnością prac związanych z ujęciem w ramy organizacyjne Związku, zapewnieniem właściwego toku prac w utworzonym Biurze Zarządu Głównego, na które spadła cała techniczna strona procesu tworzenia struktur Związku. W Biurze ZG rozpoczęły etatową pracę nasze koleżanki Anna Janiszewska i Halina Chęcińska; etat na ten cel, jak również środki finansowe zostały przyznane przez Centralny Zarząd Służby Więziennej (tu szczególne podziękowania należą się gen. Janowi Pyrcakowi). Dla uchwycenia niektórych danych, z uwagi na konieczność składania przez Związek informacji do Urzędu Statystycznego i Urzędu Skarbowego, wprowadzono ujednolicone formularze sprawozdań składanych przez koła, jak również inną niezbędną w tym zakresie dokumentację. Wprowadzono także ewidencję wydawanych przez koła legitymacji członkowskich i upoważnień do korzystania ze zniżek na przejazdy PKP oraz szereg innych dokumentów istotnych z punktu widzenia Zarządu Głównego do zabezpieczenia prawidłowości toku pracy.

Na zjeździe założycielskim byli obecni przedstawiciele z 77 kół emerytów i rencistów z terenu całego kraju i jeżeli w roku 1998 w szeregach Związku formalnie funkcjonowały 53 koła, to liczba ta systematycznie ulegała zwiększeniu – do 83 kół w roku 1999, 90 kół w 2000 roku, 94 kół w roku 2001 i 97 kół w roku 2002. Kilka kół zaniechało w tym czasie działalności związkowej (z różnych przyczyn), niektóre łączyły się. W przededniu II Zjazdu w szeregach naszego Związku było zrzeszonych 86 kół. W swojej podstawowej formie działalności koła skupiły się na wypełnianiu postanowień statutowych Związku, prowadząc szeroką i różnorodną działalność w zakresie socjalno-bytowym, kulturalnym, rekreacyjnym i sportowym ze szczególnym uwzględnieniem takich, które mają na celu integrację środowiska. To także wiele inicjatyw, dotyczących spraw i problemów indywidualnych, jak i różnego rodzju akcji charytatywnych, których "duchem sprawczym" były koła terenowe. Działający w jednostkach podstawowych członkowie wykazywali się przy tym dużą aktywnością i zaangażowaniem.
Statut Związku stanowi między innymi, iż członkom naszego stowarzyszenia mogą być przyznawane wyróżnienia, w tym tytuł Członka Honorowego. Zarząd Główny podjął w roku 2001 działania w tym zakresie i, po rozpisaniu stosownych konkursów oraz ich rozstrzygnięciu, uchwałami z października 2002 roku zatwierdził oraz wprowadził tryb i zasady ich przyznawania, a także regulaminy tych wyróżnień. Najwyższym wyróżnieniem stało się GRATIA SENIORUM (tj. Wdzięczność Seniorom), będące równocześnie tożsame z nadaniem tytułu Członka Honorowego – jako pierwszy otrzymał je gen. Jan Pyrcak. Drugim wyróżnieniem jest odznaka "Zasłużony dla Związku", którą do dnia dzisiejszego przyznano już ponad 800 osobom.

Od pierwszych miesięcy działalności Związek – poprzez Zarząd Główny i koła terenowe – aktywnie włączył się w wiele inicjatyw, których celem było wypełnienie przyjętych na zjeździe założycielskim celów i zadań statutowych. Byliśmy wielokrotnie inicjatorem lub aktywnym współuczestnikiem podejmowanych działań, wśród których należy wymienić przede wszystkim:
podpisanie w dniu 10. 09. 1998 roku przystąpienie naszego stowarzyszenia do Porozumienia Służb Mundurowych (wspólnie ze stowarzyszeniami emeryckimi służb podległych MSW i MON), deklarujące wolę wspólnej walki o podstawowe interesy materialne emerytów służb mundurowych, zagrożone projektami zmian wysuwanymi przez ówczesną koalicję rządową dla likwidacji rzekomych przywilejów tych emerytów ;
w tej samej sprawie zwracaliśmy się do Prezydenta RP, wskazując na utrzymujące się tendencje do ograniczania nabytych przez emerytów uprawnień, wskazując naruszenie istoty tych praw, a także wspólnie z innymi związkami wystosowaliśmy "List otwarty do parlamentarzystów RP", a także samodzielnie do wszystkich klubów parlamentarnych i Rzecznika Praw obywatelskich – akcja Zarządu Głównego była poparta przez koła terenowe, które wysłały blisko 80 zbiorowych protestów;
w 2000 roku, wraz z innymi sygnatariuszami "Porozumienia" włączyliśmy się aktywnie w tworzenie alternatywnych – w stosunku do rządowych – projektów ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy pozostałych służb mundurowych (powołano m. in. Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej);
wnioski Zarządu Głównego podstawę do wprowadzenia korzystnych dla nas zmian w zakresie ulgowych przejazdów PKP (Rozporządzenie Ministra Transportu), równego traktowania z funkcjonariuszami czynnymi w zakresie korzystania z transportu służbowego (Zarządzenie Dyr. Gen SW), czy ustanowieniu trybu i zasad wykupu mieszkań funkcyjnych przez emerytów Służby Więziennej (wytyczne Dyr. Gen. SW w tym zakresie).

Podejmowane działania nie zawsze przynosiły pozytywny – z naszego punktu widzenia – efekt; wskazywane i wymieniane przez nas argumenty nie były brane pod uwagę, choć wynikały z pragmatycznego podejścia do konkretnych zagadnień. W wielu przypadkach logika zderzała się z argumentami, w których cele decydentów politycznych przeważały nad sensownym rozwiązaniem, wysuwanych przez nas postulatów.
Reasumując ten wątek nie mamy się czego wstydzić, to pięciolecie prac Związku – jego władz i kół terenowych – przyniosło w sumie blisko 130 różnego rodzaju działań i interwencji o charakterze opiniującym, wręcz inicjatyw będących odzwierciedleniem rozwiązań istotnych problemów i oczekiwań środowiska emeryckiego naszej Służby.
Nie zawsze w tym okresie spotykalismy się z poparciem ówczesnego kierownictwa Służby, którego decyzje w konkretnych sprawach musiały być siłą rzeczy zbieżne z polityką aktualnej ekipy rządzącej w stosunku do służb mundurowych.

Wraz z upływem czasu, coraz bardziej stawał się odczuwalny – tak na poziomie lokalnym, jak i ogólnokrajowym – nacisk i presja, jaką wywierały nasze związkowe struktury organizacyjne w zakresie szeroko rozumianych inicjatyw o charakterze opiniotwórczym, a często również sprawczym. Te elementy miały duży wpływ na podejmowane w latach 1998 – 2003 działania, mające swoje przełożenie na Uchwały Zarządu Głównego oraz były istotnym wyznacznikiem określenia kierunku pracy Związku oraz podstawą do określenia problematyki, poruszanej na II Zjeździe Delegatów, obradującym w Sulejowie w dniach 8 – 10 września 2003 roku.

Lata 2003 – 2008

Rok 2003 stanowi pewną cezurę w historii Związku, który okrzepł, wypracował formy i styl swojego działania, stawał się coraz bardziej rozpoznawalny w terenie i kraju. To wynik nie tylko działalności Zarządu Głównego, ale również kół istniejących przy jednostkach organizacyjnych więziennictwa. Wiele z nich podjęło współpracę z kołami innych stowarzyszeń emeryckich służb mundurowych na swoim terenie, współdziałając z nimi i występując wielokrotnie solidarnie w kwestiach istotnych dla naszych środowisk.
Na II Zjeździe, Przewodniczącym KZEiR SW ponownie wybrano Bogusława Iskrzyńskiego. Podjęto również szereg istotnych Uchwał, dotyczących zmian w Statucie, a także ważnych z punktu widzenia działalności samych struktur naszej organizacji. Między innymi uchwalono zasadę przekazywania części składek członkowskich kół na działalność Zarządu Głównego (poprzednio otrzymywaliśmy dotację na ten cel) – od tego momentu staliśmy się samowystarczalni. Kolejnym novum było powołanie grupy doradców Zarządu Głównego, wywodzących się z kół terenowych, których posiadana wiedza i kompetencje miały stanowić istotne wsparcie działań, podejmowanych przez Związek na forum zewnętrznym. Przyjęto także prawo Związku do bycia członkiem w organizacjach krajowych, zagranicznych i federacjach o takim samym profilu.

W 2004 roku przystąpiliśmy do tworzenia platformy wyborczej "TARCZA" – inicjatywy Porozumienia Służb Mundurowych, mającej na celu udział w Komitecie Wyborczym, reprezentującym kandydatów na posłów spośród funkcjonariuszy i emerytów służb mundurowych, w wyborach do Sejmu RP. Znalazło to również swoje przełożenie na działania Zarządu Głównego w roku 2005, kiedy to przygotowano apel pn. "Stanowisko Zarządu Głównego w sprawie wyborów do Sejmu, Senatu i Prezydenta RP", mówiący o popieraniu tych kandydatów (bez względu na opcje polityczne), którzy wspierają dążenia i rozumieją problematykę służb mundurowych.
Włączyliśmy się także w protest przeciwko planowanej likwidacji resortowej służby zdrowia oraz pomoc służbom kadrowym jednostek organizacyjnych SW, w akcję regulowania stanów osobowych osób uprawnionych do korzystania z funduszu socjalnego.
Dla usprawnienia pracy Zarządu Głównego ważna stała się uchwała o powołaniu Kapituły do Spraw Wyróżnień, której członkowie opiniują wnioski o wyróżnienia dyplomem GRATIA SENIORUM i odznakami "Zasłużony dla Związku", zatwierdzane następnie uchwałą przez Zarząd Główny.

Mając na uwadze rozpropagowanie roli Związku w pracy na rzecz wszystkich emerytów i rencistów SW, Przewodniczący Zarządu Głównego wystosował "List otwarty" o działalności stowarzyszenia, adresowany do emerytów i rencistów oraz dyrektorów jednostek podstawowych, przy których nie powstały koła terenowe naszej organizacji. List ten przyniósł oczekiwany efekt – powstało szereg nowych kół. Dla ujednolicenia i usprawnienia organizacji pracy oraz sprawozdawczości finansowej, opracowano w Zarządzie Głównym stosowne wytyczne dla jej prowadzenia przez Zarząd i koła terenowe. Rozpoczęto również prowadzenie kroniki, w której odnotowywane są wszystkie ważniejsze wydarzenia w Związku.

Rok 2006 nie zapowiadał, że będzie to czas wyjątkowo trudny i smutny dla nas wszystkich. Odeszli od nas na zawsze koledzy Czesław Szpak – przewodniczący Głównej Komisji Rewizyjnej i Jerzy Telenga – członek Zarządu Głównego, a 2. sierpnia 2006 r. zmarł po długiej i ciężkiej chorobie Bogusław Iskrzyński – pierwszy Przewodniczący Zarządu Głównego, współtwórca powstania naszego Związku, będący jego "duszą i ciałem". Odeszli wtedy, gdy byli tak bardzo potrzebni i wtedy kiedy nie byliśmy na to przygotowani. Życie jednak nie znosi pustki.
We wrześniu 2006 roku na posiedzeniu Zarządu Głównego obowiązki Przewodniczącego Związku powierzono dotychczasowemu wiceprzewodniczącemu Józefowi Kaszczykowi.

W tym samym czasie pojawił się nowy problem, który zbulwersował całe środowisko emeryckie, a jego "sprawcą" stało się nowe Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości (z dnia 31. 08. 2006 r.). Zawarte w nim regulacje w istotny sposób ograniczyły nie tylko rolę zarządów kół w opiniowaniu szeroko rozumianej problematyki socjalnej, jak i znacząco zmniejszyły sam zakres możliwości wykorzystywania funduszu socjalnego na potrzeby kół. Faktycznie jedynym jego dysponentem stał się dyrektor jednostki, a przedstawiciele środowiska emeryckiego w kontekście tego rozporządzenia zostali sprowadzeni do roli nawet nie petentów, a bardziej przysłowiowego "kwiatka do kożucha". Szczególne oburzenie emerytów i rencistów wywołało całkowite pominięcie zgłaszanych przez nas wcześniej uwag i propozycji do nowej regulacji. Takie podejście i sposób potraktowania nas przez decydentów sprawiły, iż wśród członków Związku zrodziło się poczucie, że nie widzi się w nas godnego partnera. Dało się zaobserwować zniechęcenie i znaczne obniżenie aktywności kół. Niektórzy rokowali nawet, że doprowadzi to do wystąpień członków ze związku, likwidacji kół, czy nawet rozwiązania samego Związku. Ten czarny scenariusz do końca nie sprawdził się, lecz osad niesmaku pozostał.

Mimo tych i wielu innych problemów, utrudniających działalność emerytów i rencistów praca w kołach przy jednostkach penitencjarnych nie uległa zahamowaniu. Schematyzm myślenia nigdy nie był tym elementem, który stanowił o działaniu kół terenowych. Wskazują na to inicjatywy podejmowane w terenie. Ich różnorodność i zakres, ukierunkowanane na rzecz lokalnych społeczności i środowisk stają się istotnym czynnikiem uwzględnianym przez struktury administracyjne i samorządowe.
Poszczególne zarządy kół terenowych Związku podpisywały porozumienia z innymi organizacjami emeryckimi służb mundurowych, dążąc do jak najpełniejszej integracji naszych środowisk. Współpraca dawała i daje coraz lepsze efekty, stając się istotnym wyrazem siły wewnętrznej struktur terenowych.
Konieczność integracji została również zauważona przez zarządy główne związków emeryckich wszystkich służb mundurowych. Z dawnego "Porozumienia Służb Mundurowych" niewiele pozostało, a próba reaktywacji podjęta we wrześniu 2007 roku nie powiodła się. Jednak "ziarno zostało zasiane".

Początek 2008 roku upłynął na przygotowaniach do III Krajowego Zjazdu Delegatów, który odbył się w dniach 13 – 15 maja 2008 roku. Wybrano nowe władze Związku – Zarząd Główny i Główną Komisję Rewizyjną; nowym Przewodniczącym został Janusz Kwiecień.
Wprowadzono zmiany w Statucie Związku dotyczące między innymi: wygaśnięcia mandatu we władzach Zarządu Głównego, określenia liczby członków Zarządu Głównego oraz potwierdzono, że zarządy kół terenowych reprezentują interesy wszystkich emerytów i rencistów – zrzeszonych i niezrzeszonych.
W czasie obrad Zjazdu wręczono po raz pierwszy dyplomy "Gratia Seniorum", którymi wyróżnieni zostali: gen. Jan Pyrcak, płk Krzysztof Kaczyński, płk Krzysztof Borkowski, por. Grzegorz Gdula, st. sierż. w st. spocz. Jan Włodarczyk i pośmiertnie Bogusław Iskrzyński.


Lata 2008 – 2013

Lata 2008 – 2013 charakteryzowały się nasileniem i intensywnością działań, mających na celu "wyjście" Związku na zewnątrz, ukazanie jego spoistości i siły wewnętrznej, mimo wielu piętrzących się – nie z naszej winy – problemów. W kontekście innych, bratnich organizacji staliśmy się postrzegani jako reprezentant dużego i liczącego się środowiska w skali makro- i mikroterytorialnej.
Już na pierwszym posiedzeniu Zarządu Głównego w listopadzie 2008 roku podjęto decyzję o utworzeniu strony internetowej Związku i jego Zarządu Głównego, co pozwoliło otworzyć się na liczniejszą grupę osób zainteresowanych naszą działalnością związkową. Późniejsze efekty potwierdziły zasadność podjętej decyzji.

Rezultaty zaczęła przynosić również przyjęta koncepcja i filozofia działania w dążeniu do rozpropagowania związku na zewnątrz i tworzenia jego nowego wizerunku. Wyrazem tego był fakt, iż delegacja naszego Związku (w składzie: Janusz Kwiecień, Bohdan Lachowski i Marek Barański) została zaproszona przez ówczesnego Dyrektora Generalnego gen. P. Nasiłowskiego do udziału w obchodach 90-lecia Służby Więziennej oraz uroczystościach na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu we wrześniu 2009 roku wraz z funkcjonariuszami czynnymi i kierownictwem Służby i Ministrem Sprawiedliwości.


Na początku 2009 roku rozpoczęły się spotkania i rozmowy dotyczące reaktywacji nowego porozumienia związków służb mundurowych lecz w innej – bardziej przystającej do aktualnych realiów – formule. W rezultacie zabiegi te zakończyły się pełnym sukcesem, którego zwieńczeniem stało się odbyte w grudniu 2009 posiedzenie Komitetu Założycielskiego Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych Rzeczypospolitej Polskiej. Na I Kongresie nowo powstałej organizacji w marcu 2010 roku wybrano władze, w skład których weszli przedstawiciele naszego Związku. Wiceprezydentem Federacji został Janusz Kwiecień, Sekretarzem Komisji Rewizyjnej Barbara Sadurska, natomiast Jan Pyrcak i Bogdan Mentlewiak członkami Zarządu Głównego. Fakt tak licznej reprezentacji naszych przedstawicieli we władzach Federacji stanowi widoczny przykład, że przyjęty kierunek działań Związku "na zewnątrz" zaczął przynosić rezultaty. Staliśmy się ważnym ogniwem nowej federacji, która aktualnie jest drugą pod względem wielkości organizacją pozarządową w kraju.

Kolejne lata przebiegały pod znakiem stabilizującej się pracy w kołach i władzach Związku. W 2010 roku, dla celów sprawniejszej organizacji pracy struktur związkowych, Zarząd Główny podjął decyzję o uprawnieniu Prezydium ZG do podejmowania uchwał między posiedzeniami Zarządu. Także z uwagi na stały wzrost kosztów i cen podjęto uchwałę o podwyższeniu składki członkowskiej (o 0,50 zł) od 2011 roku.
Po licznych spotkaniach i dyskusjach z CZSW zostało wydane przez Dyrektora Generalnego zarządzenie, które przywracało możliwość nieodpłatnego korzystania ze środków transportu służbowego na potrzeby akcji socjalnych dla emerytów i rencistów Służby Więziennej. Wydawałoby się, że wszystko ulega normalizacji do momentu, gdy w sierpniu ukazały się wytyczne Dyrektora Generalnego dotyczące sposobu realizacji wspomnianego wcześniej Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 2006 roku w sprawie funduszu socjalnego. Swoim zakresem zmieniło ono, na naszą niekorzyść, formy finansowania zbiorowych przedsięwzięć, ograniczając możliwości zarządów kół terenowych. Wiele spośród kół zrezygnowało z zaplanowanych imprez już wcześniej zatwierdzonych przez dyrektorów jednostek macierzystych. Wydawało się, że te przepisy "związały ręce" kołom, a ich aktywność spadnie do zera. Powtórzyła się sytuacja z 2006 roku. Ponownie pozostał niesmak i pojawiło się zniechęcenie.
Zarząd Główny podjął jednakże niezwłoczne działania, których celem była zmiana tych nieżyciowych przepisów. Rozpoczęte rozmowy z kierownictwem Służby zostały uwieńczone sukcesem w postaci wytycznych Dyrektora Generalnego z października 2011 roku, rozwiązujących te problemy. Ale jak zawsze – w beczce miodu znajdzie się łyżka dziegciu – niektórzy dyrektorzy jednostek długo nie mogli zaakceptować "nowego".

Rok 2012 przyniósł ze sobą kolejną niekorzystną dla nas decyzję – dotyczyła ona przekazania ośrodków doskonalenia kadr (w sezonie letnim faktycznie ośrodków wypoczynkowych) Służby Więziennej pod zarząd Instytucji Gospodarki Budżetowej, co oznaczało de facto likwidację możliwości korzystania z wypoczynku dla emerytów i rencistów w tych ośrodkach. Pomysł ten wywołał ogólne oburzenie i poruszenie w naszym środowisku, gdyż większość ośrodków powstawała z udziałem wkładu finansowego funkcjonariuszy (dzisiejszych emerytów) lub ich pomocy przy budowie w ramach prac społecznych. Mimo licznych protestów, tak Związku jako całości jak i samych kół terenowych, Minister Sprawiedliwości nie zmienił decyzji w tym zakresie. Trudno tu mówić o naszej porażce – przemożna polityka aktualnych decydentów do prywatyzacji wszystkiego i w każdy możliwy sposób pociąga za sobą takie właśnie skutki. Pozostało w nas ponownie poczucie głębokiej niesprawiedliwości.

Podsumowując ostatnie pięciolecie pracy Związku można zauważyć, że wiele kół okrzepło w działaniach i potrafiło znaleźć potwierdzenie swojej siły, co z kolei przełożyło się na uściślenie współpracy z kierownictwem macierzystej jednostki, a także skutkuje wysoką pozycją liczącego się w skali lokalnej partnera. Systematyczna praca u podstaw przynosi pozytywne rezultaty, choć jak zwykle chciałoby się w wielu przypadkach więcej.
Również nasza przynależność do struktur organizacyjnych Federacji nie pozostaje bez wpływu na postrzeganie Związku i jego wizerunku zewnętrznego. Przedstawiciele Zarządu Głównego są coraz częściej zapraszani na uroczystości służbowe i państwowe, coraz częściej zabieramy głos w sprawach dotyczących nie tylko naszego środowiska i głos ten staje się słyszalny. Także obecność na spotkaniach, konferencjach, czy sympozjach potwierdza stały wzrost znaczenia wysuwanych przez nasze środowisko argumentów i postulatów wynikających z doświadczeń i znajomości określonej problematyki.
Ten okres to także stała, polepszająca sie współpraca naszego Zarządu Głównego z Centralnym Zarządem Służby Więziennej, Biurem Emerytalnym, a przede wszystkim Dyrektorem Generalnym, którzy stają się coraz bardziej otwarci na nasze problemy. Być może jest to wynikiem stałych i częstych kontaktów z naszymi służbowymi partnerami (przecież Oni też zostaną kiedyś emerytami).
Od wiosny 2012 roku Zarząd Główny przystąpił do działań związanych z organizacją IV Krajowego Zjazdu Delegatów i przede wszystkim obchodów jubileuszu 15 – lecia powstania Związku. Wybrano Komitet Honorowy i organizacyjny obchodów oraz przystąpiono do prac związanych z zapewnieniem właściwego zabezpieczenia uroczystości jubileuszu.


Marzec 2013

W tej krótkiej historii – podsumowaniu 15 lat istnienia Związku – staraliśmy się uwypuklić najważniejsze, w naszej subiektywnej ocenie, wydarzenia i istotne działania podejmowane na rzecz reprezentowanego środowiska. Nie można w tak krótkim opracowaniu nakreślić całokształtu pracy i pełnego spektrum zagadnień, które znalazły się w centrum zainteresowania Związku – jego kół terenowych i statutowych władz.
Zajmowały nas sprawy małe – często problemy indywidualne i lokalnego środowiska, jak również te wielkie, ważne dla nas wszystkich. Z całokształtu materiału, stanowiącego kanwę niniejszego opracowania, wyłania się obraz dokonań, których nie powinniśmy się powstydzić.
Można śmiało powiedzieć, że idea zrodzona w 1997 roku została wypełniona treścią i znalazła swoje uzasadnienie w przyjętej przez Związek formule. Jesteśmy dla wszystkich naszych koleżanek i kolegów emerytów i rencistów bez względu na to, czy są członkami Związku. Wszyscy bowiem wspólnie kiedyś pracowaliśmy za tymi samymi wysokimi murami aresztów i zakładów karnych.
Trwają przygotowania do IV Krajowego Zjazdu Delegatów, którego obrady odbędą się w dniach 13 – 15 maja 2013 r. w OSSW w Sulejowie. Połączono je z obchodami Jubileuszu XV-lecia istnienia Związku. Zebrania ogólne wyłoniły z swojego grona Delegatów a Zarządy Kół wystąpiły z wnioskami o wyróżnienia dla najaktywniejszych i złożyły propozycje zmian w Statucie.

Najważniejszym zadaniem Zjazdu i nowo wybranych władz będzie wyznaczenie na kolejne 5 lat priorytetów, wskazanie kierunków działań i postawienie zadań, na których winniśmy się skupić w swojej pracy. To także okazja do propagowania Związku, do włączenia w nasze struktury kolejnych kół, byśmy stali się jeszcze pełniejszą reprezentacją środowiska. Im będziemy liczniejsi, tym bardziej nasz głos będzie ważył na decyzjach nas dotyczących. Przykładów nie trzeba szukać w odległej przeszłości – już dziś rząd chce nam zabrać część funduszu socjalnego. Uzasadnienie tego "pomysłu" jest co najmniej kuriozalne i jak zwykle "ma to na celu nasze dobro".W ramach struktur Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP wystąpiliśmy z kolejnym protestem w Liście Otwartym do wszystkich parlamentarzystów (posłów, senatorów i europosłów). Skutek już jest – od momentu wystąpienia z "Listem ..." ponad 20 posłów i senatorów wystosowało interpelacje w tej sprawie. To kolejny argument, aby maksymalnie się zjednoczyć.
Właśnie integracja, obok zwykłej i codziennej pracy w kołach, w podejmowanym przez Zarząd Główny działaniu, będzie kształtować najbliższą i przyszłą historię oraz dzień jutrzejszy Związku.

 
Opublikowano: 2009-05-14 @ 21:13 Komentarze (0)
Copyright 2008-2018 Agencja AgatArt - Adam Owczarek